Kilka minut po godzinie 7:30, 24 września do stanowiska kierowania komendanta powiatowego w Ostródzie wpłynęła informacja o wypadku na drodze krajowej nr 16. Ze zgłoszenia wynikało, że pomiędzy miejscowościami Samborowo i Tyrowo doszło do zderzenia zestawu ciężarowego z autobusem szkolnym.

Do akcji z ostródzkiej jednostki ratowniczo-gaśniczej zadysponowane zostały: samochód rozpoznawczo-ratowniczy i dwa ratowniczo-gaśnicze. Ponadto dyspozycje wyjazdu do akcji otrzymały samochód typu bus i ratowniczo-gaśniczy z KP PSP w Ostródzie oraz ochotnicze straże pożarne z Samborowa i Turznicy. Sytuacja na miejscu akcji okazała się poważna. Pojazdy zderzyły się czołowo, były bardzo mocno zniszczone. Jak się okazało, autobusem jechało siedmioro gimnazjalistów do szkoły w Samborowie wraz z opiekunką i kierowcą. Ciężarówką jechał sam kierowca. Dzieci ze zniszczonego autobusu wyprowadzili świadkowie przed przybyciem służb ratunkowych. Troje z nich miało widoczne obrażenia, a wszystkie były wystraszone sytuacją. W autobusie znajdowali się uwieziony kierowca oraz opiekunka. Również prowadzący ciężarówkę mężczyzna był zakleszczony w zniszczonej szoferce. Strażacy przystąpili do akcji ratunkowej. Kierowca i kobieta zostali ewakuowani z autobusu. Strażacy wraz z lekarzem przystąpili do reanimacji poszkodowanej, u mężczyzny lekarz stwierdził zgon. W tym samym czasie strażacy zajęli się rannymi dziećmi. Ponadto wykonali dostęp do kierowcy tira i ewakuowali go z pojazdu. Mężczyzna był poważnie ranny. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, jego stan był krytyczny. Czwórka lżej rannych dzieci pod opieką strażaków schroniła się w strażackim busie. Po długiej reanimacji niestety nie udało się przywrócić czynności życiowych kobiecie - lekarz stwierdził zgon. Na miejsce akcji przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który z uwagi na brak możliwości lądowania bezpośrednio  w miejscu wypadku, musiał lądować w miejscowości Wirwajdy. Lądowanie i start zabezpieczyli strażacy z OSP w Turznicy. Karetki pogotowia sukcesywnie rozwoziły dzieci do szpitali, zaś kierowcę ciężarówki przetransportował śmigłowiec. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby, osiem osób zostało rannych, w tym siedmioro dzieci.

opracowanie: kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia: kpt. Rafał Napiórkowski