W miniony piątek, 29 stycznia, o godzinie 20.00, nowomiejskie powiatowe stanowisko kierowania PSP powiadomiono o pożarze chlewni znajdującej się przy ul. Kamionki w Nowym Mieście Lub. Do pożaru wysłane zostały 2 zastępy z JRG PSP oraz 3 zastępy z pobliskich OSP (Marzęcice, Bratian). Na miejscu okazało się, że palą się konstrukcja i pokrycie dachu chlewni oraz składowana na poddaszu prasowana słoma. Na parterze budynku znajdowała się trzoda chlewna. Działania polegały na podaniu trzech prądów wody na palącą się konstrukcję dachu i słomę na poddaszu. Teren akcji został oświetlony przy pomocy najaśnic halogenowych. Po zlokalizowaniu pożaru przystąpiono do usuwaniu palącej się słomy na zewnątrz budynku i jej dogaszania z równoczesnym oddymianiem pomieszczenia za pomocą agregatu oddymiającego. Ze względu na to, że właściciel nie miał miejsca, gdzie można by ewakuować trzodę chlewna, pozostawiono ją na miejscu wentylując parter przy pomocy agregatów oddymiających. Utrzymywane cały czas nadciśnienie w chlewni zapobiegało przedostawaniu się dymów i gazów pożarowych do pomieszczenia. Podczas prowadzenia akcji nie można było skorzystać z hydrantów zlokalizowanych najbliżej miejsca pożaru,z powodu ich zamarznięcia. Z tego powodu, do zdarzenia wysłane zostały kolejne trzy zastępy OSP (Brzozie Lub., Grodziczno, Bratian). Spaleniu lub zniszczeniu uległo około 30 t zboża, 20 t prasowanej słomy, ½ konstrukcji i pokrycia dachu. O zdarzeniu informowano wydział zarządzania kryzysowego Starostwa Powiatowego, oraz Miejskie Centrum Reagowania. Pracownik Centrum na prośbę KDR zorganizował folię do przykrycia i zabezpieczenia zniszczonego pokrycia dachowego. Straty oszacowano na kwotę 70 tys. zł. Prawdopodobnie przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej chlewni. Akcja trwała prawie cztery godziny. (Foto: archiwum KP PSP i "Gazeta Nowomiejska", tekst: asp. sztab. Michał Błaszkowski - rzecznik prasowy KP PSP Nowe Miasto Lub.).