11 października 2018 roku (czwartek) doszło do pożaru bel siana w okolicach ul. Bema w Ełku

Ełccy strażacy informację o tym zdarzeniu dostali około godziny 17tej. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy gaśnicze, 3 z ełckiej Komendy i zastęp OSP z Nowej Wsi Ełckiej.  Po dotarciu do miejsca pożaru okazało się, iż całkowicie objętych ogniem jest około 15 sztuk bel siana. Utrudnienia, z jakimi strażacy się spotkali to grząska, polna droga w okolicach rzeki Ełk i znaczna odległość do najbliższych hydrantów. Strażacy potrzebowali około 80ciu minut na ugaszenie pożaru.

Nadmienić należy, iż takie pożary nie są skomplikowane i nie stanowią większego problemu strażakom. Jednak biorąc pod uwagę ilość ludzi i pojazdów zaangażowanych w taką akcję i to, że ciężkie pojazdy pożarnicze mogą ugrząźć w mokrym gruncie, czas dojazdu do faktycznie potrzebujących pomocy w wypadkach komunikacyjnych lub w przypadku pożarów mieszkań przez czyjąś głupotę może się wydłużyć. Przyczyna takich pożarów w 99% przypadków do podpalenia.

Tekst: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: Marcin Waszkiewicz.