Drukuj
Ponad 4 godziny, w kilkustopniowym mrozie, 29 strażaków walczyło z pożarem dachu budynku w Głowbitach. Pożar wybuchł 16 stycznia br. w budynku mieszkalno–usługowym.Jako pierwsi na miejscu pożaru byli strażacy ochotnicy z Korsz. Stwierdzili pożar w środkowej części budynku, w przestrzeni pomiędzy stropem a dachem, wypełnionej 15 cm warstwą trocin. Pożarowi towarzyszyło bardzo duże zadymienie wydobywające się spod pokrycia dachu na całej długości budynku. Niewidoczne były płomienie, co utrudniało lokalizację miejsca pożaru. Wyłączono zasilanie energii elektrycznej oraz dokonano przeszukania pomieszczeń budynku - nie stwierdzono obecności ludzi. Podano dwa prądy wody w natarciu. Pożar ugaszono po pokryciu całej powierzchni stropu pianą. Następnie przystąpiono do prac rozbiórkowych dachu oraz dogaszania. Budynek zamieszkiwały 3 rodziny (sześć osób dorosłych i sześcioro dzieci), które samodzielnie opuściły go przed przybyciem strażaków. Na polecenie przybyłego na miejsce zdarzenia Burmistrza Korsz dwie rodziny zostały zakwaterowane w lokalach tymczasowych w Korszach, jedna pozostała u rodziny w Głowbitach. Spalił się dach na całej długości budynku i około 9m2 stropu. Strażacy uratowali pozostałą część budynku wraz z wyposażeniem.Szacunkowe straty - ok. 60 tys. zł, uratowano mienie o wartości 150 tys. zł.Przypuszczalna przyczyna zdarzenia - zapalenie trocin na stropie od przewodu kominowego.Akcja ratowniczo–gaśnicza trwała ponad cztery godziny, brało w niej udział 29 strażaków z KP PSP Kętrzyn, OSP Korsze, OSP Drogosze, OSP Reszel.