13 stycznia 2010r. o godz. 10.32, dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie odebrał zgłoszenie o sarnie uwięzionej w rozmarzlinie Rzeki Łyna, na głębokości około 1 m. Do działań zadysponowano 2 zastępy ratownicze, które w związku z doskonaleniem technik ratowniczych w okolicy rozlewiska na Łynie, przybyły na miejsce już po 11 minutach. Strażacy, przy użyciu deski lodowej, zabezpieczeni w suche ubrania ratownicze oraz kamizelki wypornościowe, wydobyli zwierzę z przerębli i przetransportowali na brzeg. Po zabezpieczeniu sarny przed utratą ciepła za pomocą bawełnianego koca i folii termicznej, przetransportowali ją do pomieszczenia w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym. Tam zwierzę poddano zabiegom osuszania oraz tlenoterapii. Pomimo tych działań, rocznej sarny nie udało się uratować. Przyczyną tego zdarzenia było załamanie się lodu.Padłe zwierzę przekazano pracownikowi schroniska dla zwierząt w Olsztynie.W działaniach uczestniczyło 9 ratowników. Akcja trwała 1 h 44 min.