W sobotę, 9 stycznia około godziny 14:20, Powiatowe Centrum Ratownicze w Ełku odebrało zgłoszenie o pożarze budynku inwentarskiego w miejscowości Straduny, gm. Ełk. Po dojeździe na miejsce okazało się, że pali się jeden z pięciu budynków fermy indyków w kompleksowej zabudowie. Budynek o konstrukcji: ściany murowane z cegły, dach drewniany na metalowych legarach, kryty płytą eternitową. Ogniem objęty był dach budynku o powierzchni około 1250 m² i wyposażenie. Pierwsze działania polegały na zabezpieczeniu pozostałych budynków, na które mógł przenieść się ognień - wszystkie połączone były łącznikami. Po dojeździe pozostałych jednostek gaśniczych, wprowadzano kolejne prądy gaśnicze na palącą się halę. W kulminacyjnym momencie akcji udział brało 11 samochodów gaśniczych (5 średnich i 6 ciężkich), 2 operacyjne i 49 strażaków. Ze względu na wielkość zagrożonego mienia, WSKR w Olsztynie zadecydowało o dodysponowaniu dwóch pojazdów gaśniczych ciężkich z OSP Gąski i KP PSP Olecko. Pożar udało się opanować i nie dopuścić do przeniesienia na pozostałe hale. Opady śniegu, mróz i porywisty wiatr skutecznie utrudniały działania strażaków, które trwały ponad 8 godzin. Bilans strat to około 630 tys. zł. Spaliło się 16 tys. 13.dniowych piskląt indyka, budynek inwentarski z wyposażeniem przeznaczonym do hodowli drobiu. Uratowano pozostałe cztery hale z wyposażeniem - 600 tys. zł. Następnego dnia zadysponowano dwa zastępy OSP w celu dogaszenia pogorzeliska.