×

javascript async & defer plugin debug

    Scripts to find:

  • /media/jui/js/bootstrap.min.js

    Scripts found:

    Copy any of the script path below and add them in the 'Scripts to find' box in the plugin configuration

  • JQEASY_JQLIB ==> SKIP
  • JQEASY_JQMIGRATELIB ==> SKIP
  • JQEASY_JQNOCONFLICT ==> SKIP
  • JQEASY_JQUILIB ==> SKIP
  • /media/system/js/caption.js ==> SKIP
  • /media/jui/js/jquery.min.js ==> SKIP
  • /media/jui/js/jquery-noconflict.js ==> SKIP
  • /media/jui/js/jquery-migrate.min.js ==> SKIP
  • /media/jui/js/bootstrap.min.js ==> ASYNC
  • https://www.kwpsp.olsztyn.pl/plugins/system/bdthemes_shortcodes/js/shortcode-ultimate.js ==> SKIP
  • /plugins/content/sigplus/engines/boxplus/popup/js/boxplus.min.js ==> SKIP
  • /plugins/content/sigplus/engines/boxplus/lang/boxplus.lang.min.js ==> SKIP

Dwadzieścia minut przed godziną 2:00, 21 stycznia zgłoszony został pożar stolarni i lakierni w miejscowości Samborowo. Informator przekazał, że palą się dwa budynki drewniane oddalone od siebie około dwóch metrów oraz że zagrożony jest trzeci budynek.

Do akcji gaśniczej zadysponowany został samochód ratowniczo-gaśniczy oraz cysterna z osiemnastoma tysiącami litrów wody z ostródzkiej JRG oraz ochotnicze straże pożarne z Samborowa, Ornowa, Turznicy i Reszek. Gdy strażacy dojechali na miejsce akcji pożar szalał już z pełną siłą. Dwa drewniane budynki płonęły, w każdej chwili ogień mógł przenieść się na trzeci obiekt. Początkowo strażacy skierowali gaśnicze linie wężowe – jedną w obronie na zagrożony budynek, drugą  w natarciu na płonącą stolarnię i lakiernię. Gdy sukcesywnie dojeżdżały kolejne jednostki wprowadzano kolejne linie gaśnicze do akcji. Działania były skuteczne, udało się obronić budynek. Niestety straty po pożarze okazały się znaczne. Ogień strawił maszyny stolarskie, materiał i wyroby gotowe oraz samochód osobowy, który znajdował się w jednym z budynków. Akcja gaśnicza wraz z dogaszaniem pogorzeliska trwała ponad 5 godzin. W działaniach udział wzięło osiem zastępów pożarniczych, dwudziestu dziewięciu strażaków.

opracował: kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia: mł. bryg. Adam Zaręba