Drukuj

W związku z bardzo intensywnymi opadami deszczu i zaistniałym zagrożeniem powodziowym, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu, w dniu 18 września b.r. o godz. 10.00, ogłosił stan podwyższonej gotowości dla sił i środków Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego na terenie Miasta Elbląg i Powiatu Elbląskiego.

O godz. 11.15 pogotowie przeciwpowodziowe zostało ogłoszone również przez Prezydenta Miasta Elbląg.

Suma opadów,  jaką odnotowała od niedzielnego popołudnia do poniedziałkowego popołudnia stacja meteorologiczna w Elblągu, wyniosła 82 litry na metr kwadratowy, co było wielkością większą niż miesięczna norma opadów dla miesiąca września w Elblągu (to 74 litry na metr kwadratowy). 

Poziom zagrożenia w regionie, oprócz intensywnych opadów, potęgował także siny wiatr
z kierunku północno –zachodniego (wiało z prędkością 20-30 km/h, a w porywach do 60-80 km/h), który wpychał wody Zalewu Wiślanego w głąb lądu, tj. do Rzeki Elbląg i Jeziora Drużno, utrudniając tym samym skuteczne odprowadzanie wód ze zlewisk okolicznych cieków wodnych.

Do pierwszych podtopień elbląscy strażacy wyjeżdżali już we wczesnych godzinach porannych.   Działania prowadzone były między innymi w Elblągu na ulicy Druskiej i Rawskiej oraz w Dobrym, Weklicach, Zielonce Pasłęckiej i Stegnach (gmina Pasłęk).

W związku z intensywnymi opadami deszczu, silnie wezbrała rzeka Kumiela, która zbiera wody z części Wysoczyzny Elbląskiej. Z tej przyczyny na terenie Miasta Elbląg w kilku miejscach wystąpiła z brzegów rozlewając się na przyległe i niżej położone ulice i tereny. W wielu miejscach  doszło do lokalnych zalań i podtopień.

Najtrudniejsza sytuacja była w Elblągu na ulicy Wyspiańskiego oraz sąsiedniej Związku Jaszczurczego, gdzie mieści się szpital - NZOZ Centrum Chorób Wewnętrznych "El-Vita".
To tam przez wiele godzin strażacy walczyli z wdzierającą się wodą do piwnic szpitala, gdyż istniało poważne zagrożenie zalania rozdzielni elektrycznej zasilającej cały obiekt, jak również urządzeń warunkujących funkcjonowanie stacji dializ. Sytuację udało się opanować w godzinach popołudniowych – szpital funkcjonował bez przerwy a 150 pacjentów, mogło nadal, bez przeszkód korzystać z dializ.

Wody Kumieli rozlały się na Plac Grunwaldzki i teren przy ul. Malborskiej i al. Tysiąclecia a także ul. Fabryczną. Bezpośrednio zagrożone zalaniem były 2 stacje paliw zlokalizowane przy al. Grunwaldzkiej i al. Tysiąclecia. Ponadto zalany został odcinek ul. Fromborskiej. Wszystkie ww. obszary  zostały wyłączone z ruchu pojazdów, a Policja wyznaczała objazdy. Zalane zostało także torowisko w okolicy Placu Grunwaldzkiego  i z tej przyczyny  wstrzymano także w tym rejonie ruch tramwajów.

Z uwagi na nadal niesprzyjające warunki meteorologiczne zagrożenie narastało zarówno w Mieście Elbląg, jak również w Powiecie Elbląskim.

Tuż po godz. 15.00 do Elbląga przybył st.bryg. Mirosław Hołubowicz – Warmińsko-Mazurski Komendant Wojewódzki PSP, który przejął dowodzenie działaniami ratowniczymi wspierany pracą sztabu.

Do Elbląga skierowano dodatkowe siły i środki z województwa warmińsko-mazurskiego oraz Szkoły Podoficerskiej PSP z Bydgoszczy; w sumie ok. 250 strażaków oraz sprzęt, między innymi wysokowydajne pompy i kontener z rękawami przeciwpowodziowymi o łącznej długości 4 km. 

W Elblągu działania skoncentrowane były głównie wokół trzech newralgicznych miejsc, tj.:

Do pomocy w wypełnieniu worków piaskiem, zostały zaangażowane wszystkie służby komunalne.

O godzinie 18:00 w Urzędzie Miejskim w Elblągu obradował wojewódzki sztab kryzysowy, któremu przewodniczył Artur Chojecki - Wojewoda Warmińsko-Mazurski. Po tym spotkaniu do pomocy przy działaniach skierowano dodatkowo ok. 100 żołnierzy 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.  

Około godziny 22:00 woda w Kumieli zaczęła opadać. Policja przywróciła ruch na al. Grunwaldzkiej. Bez przerwy pracowały służby kryzysowe, strażacy oraz żołnierze.

Z wielką wodą walczył nie tylko Elbląg. Trudna sytuacja panowała w gminie Elbląg , w gminie Pasłęk oraz w samym Pasłęku.

W niektórych miejscowościach konieczna była ewakuacja mieszkańców. Kilka rodzin musiało opuścić swoje domy w miejscowości Weklice (gminie Elbląg), gdzie wylała Kowalewka. Trudna sytuacja panowała w Zielonce Pasłęckiej, gdzie wylała rzeka Sirwa, i wsi Stegny, gdzie wylała Elszka. Woda zagrażała budynkom mieszkalnym i gospodarczym.

Koło miejscowości Jelonki (gmina Rychliki) zalana została droga wojewódzka nr 527 oraz droga nr 505 koło Błudowa (gmina Młynary). Wylała także rzeka Stradanka w Tolkmicku. Na wysokości Gronowa Górnego, woda zaczęła wdzierać się na odcinek drogi S7, sytuację udało się jednak opanować poprzez udrożnienie przepustów. Workami z piaskiem obłożono także odcinek drogi wojewódzkiej nr 509.

Na  rzece Wąskiej w Pasłęku stan alarmowy został przekroczony aż o 147 cm (dane z poniedziałku 18 września z godziny 22:00) i nadal rósł. Z uwagi na wysoki stan wody z ruchu został wyłączony most przy rondzie Itzehoe oraz ul. Zamkowa.  Bezpośrednio zalaniem zagrożone były domy posadowione wzdłuż ul. Steffena. Intensywne działania w Pasłęku trwały całą noc.

W akcji ratowniczej uczestniczyło 20 zastępów PSP i OSP (191 strażaków) oraz 57 żołnierzy z 9 Brygady Kawalerii Pancernej im. Króla Stefana Batorego; wykorzystano sprzęt min. 2 koparko-ładowarki, 3 pojazdy do transportu piachu, 2 pojazdy do transportu osób i piachu.

Trudna sytuacja panowała także na rzece Wąskiej w miejscowości Rzeczna koło Pasłęka. Nasiąknięte groble zostały osłabione i woda zaczęła wdzierać się na okoliczne tereny. W kulminacyjnym momencie pracowało tam 200 strażaków wznosząc wał z worków z piaskiem.

W miejscowości Węzina (gmina Elbląg), rzeka Wąska nadwerężyła wał i spowodowała wyrwę. Tu pracowali strażacy wraz z żołnierzami. Podtopione zostały tereny rolne.  

We wtorek 19 września br. o godz. 11.00 na teren działań przybył gen. brygadier Leszek Suski – Komendant Główny PSP, wizytując kolejno wszystkie newralgiczne miejsca akcji przeciwpowodziowej w Pasłęku, Elblągu i Rzecznej.

Dziś, od wczesnych godzin porannych trwa usuwanie skutków wylania rzeki.

Strażacy ze swoich jednostek wyjeżdżali ponad 90 razy. Podczas każdego wyjazdu strażacy podejmowali kilka a nawet kilkanaście interwencji.

Do dotychczasowych działań przeciwpowodziowych zaangażowano ok. 450 strażaków PSP i OSP, w tym strażaków z Bydgoszczy, Nidzicy, Brodnicy, Lidzbarka Warmińskiego i Olsztyna.

Działania przeciwpowodziowe w Elblągu i w gminie Pasłęk wsparło również wojsko.

KM PSP Elbląg