Dwadzieścia minut po godzinie drugiej, 7 czerwca zgłoszony został pożar budynku wielorodzinnego w miejscowości Nastajki.

Telefon zadzwonił chwilę po przejściu gwałtownej burzy w okolicy. Zgłaszający przekazywał dramatyczne informacje, że od uderzenia pioruna zapalił się dach domu. W budynku mieszkały cztery rodziny – siedemnaście osób, w tym dzieci. Mieszkańcy zdołali bezpiecznie się ewakuować na zewnątrz. Dyżurny operacyjny powiatu zadysponował do akcji dwa zastępy ratowniczo-gaśnicze z ostródzkiej JRG oraz cztery samochody gaśnicze z okolicznych ochotniczych straży pożarnych. Strażacy zastali rozwinięty pożar budynku, ogniem objęty był cały dach. Natychmiast przystąpili do gaszenia pożaru, z linii wężowych podano wodę na dach i do środka domu. Strażacy pracowali w ekstremalnych warunkach, musieli używać aparaty z powietrzem, chroniące drogi oddechowe. Na zewnątrz w czasie akcji gaśniczej wyniesione zostały trzy butle z propan – butanem. Równolegle odłączono energię elektryczną w budynku. Podczas działań gaśniczych źle się poczuła jedna z ewakuowanych kobiet, do której wezwane zostało pogotowie ratunkowe. Ratownicy medyczni przebadali kobietę i podali środki na uspokojenie. Poszkodowana nie wymagała hospitalizacji. Na miejsce pożaru przybył wójt gminy Bogusław Fijas, który zaoferował pomoc pogorzelcom. Akcja gaśnicza, w której udział brało dwudziestu dziewięciu strażaków, trwała siedem i pół godziny. Budynek w chwili obecnej nie nadaje się do zamieszkania.  W akcji gaśniczej uczestniczyli także policjanci, którzy zabezpieczali teren działań ratowniczych.

opracował kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia asp. sztab. Zbigniew Jankowski