Dowód bezcennej pomocy świadków wypadku… Często słyszymy jak ważnym elementem jest pomoc udzielona natychmiast przez świadków zdarzenia. Zdarza się jednak, iż mówi się o jej braku lub całkowitej bierności świadków zdarzenia. Tak jednak na szczęście nie było w tym przypadku. Tylko dzięki szybkiej pomocy i wydobyciu poszkodowanych z palącego się pojazdu jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych, nie doszło do tragedii. W godzinach wieczornych 24 listopada wpłynęło zgłoszenie o wypadku na drodze 527 Morąg-Pasłęk. Dyżurny natychmiast zadysponował 2 zastępy z JRG PSP Morąg, które po przybyciu zastały leżący na boku poza jednią, palący się samochód osobowy. Nieprzytomni podróżujący zostali wyciągnięci z pojazdu przez osoby jadące za nimi innym pojazdem. Strażacy zajęli się zabezpieczeniem poszkodowanych i udzielaniem im pomocy przedmedycznej z jednoczesnym gaszeniem pożaru samochodu. Po przybyciu zespołów pogotowia ratunkowego poszkodowani zostali przetransportowani do karetek pogotowia. To już drugi tak poważny wypadek w niedługim czasie prawie w tym samym miejscu.