Tragiczny w skutkach pożar łodzi motorowej miał miejsce 25 czerwca w Miłomłynie.

Informacja o płonącej łodzi wpłynęła do stanowiska kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie o godz. 14:30. Z informacji wynikało, że pali się łódź motorowa, na pokładzie której mogą znajdować się osoby poszkodowane. Dyżurny operacyjny powiatu zadysponował na miejsce pożaru, zastępy z miłomłyńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zastęp pożarniczy z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Ostródzie. Strażacy zastali objętą całkowicie płomieniami łódkę motorową, która znajdowała się przy brzegu kanału żeglownego. W pobliżu stali trzej mężczyźni, którzy poinformowali, że w łódce pod pokładem jest kobieta z córką. Mężczyźni również płynęli ta łodzią, jednak po próbie ugaszenia pożaru i próbie ewakuacji kobiety z dzieckiem, ze względu na gwałtownie rozwijający się pożar wyskoczyli do wody i dopłynęli do brzegu. Mężczyźni doznali poparzenia kończyn. Strażacy natychmiast podali wodę na pożar z dwóch linii wężowych. Niestety po ugaszeniu ognia w łodzi odnaleźli ciała kobiety i dziecka. 

tekst: G. Różański, zdjęcia: R. Napiórkowski