Drukuj
Informacje o pożarze poddasza w budynku mieszkalnym wielorodzinnym braniewscy strażacy otrzymali o godzinie 20.10 w dniu 12.11.2009r. Z informacji wynikało, że pożar obejmuje część konstrukcji dachu w budynku przy ulicy Traugutta 14 w Braniewie. Na miejsce zdarzenia zadysponowano w pierwszym rzucie trzy pojazdy ratownicze: dwa gaśnicze /GCBA i GBA/ oraz podnośnik hydraulicznych SHD25. Przybyli na miejsce ratownicy w pierwszej fazie pożaru podali dwa prądy gaśnicze wody jeden po klatce schodowej oraz drugi z wykorzystaniem działka wodno – pianowego z podnośnika hydraulicznego. Jednocześnie sprawdzono czy nie ma osób poszkodowanych w mieszkaniach. Klatka schodowa nie była zadymiona a lokatorzy opuścili samodzielnie mieszkania bez większych problemów. Ze względu na zadymienie w części poddasza ratownicy pracowali w sprzęcie ODO /aparatach powietrznych/. Jak się okazało podczas prowadzenia działań gaśniczych pożar rozwijał się pomiędzy drewnianymi elementami konstrukcyjnymi poddasza oraz sufitu w mieszkaniu na poddaszu /pożar ukryty w pustych przestrzeniach pomiędzy deskami/. Na miejsce zadysponowano kolejne pojazdy ratownicze oraz dodatkowych ratowników. Niezbędne okazało się wprowadzenie kolejnych prądów gaśniczych zarówno po klatce schodowej oraz z wykorzystaniem działka DWP16 drugiego podnośnika hydraulicznego /SH-18/. Jednocześnie aby skutecznie zlokalizować ogień a następnie ugasić pożar ratownicy musieli zerwać większość podsufitki w mieszkaniu /płyta kartonowo – gipsowa, drewniana konstrukcja z desek wewnątrz ocieplenie/ oraz wycinać otwory w dachu obiektu /eternit, blacha, deski/. Z każdym oderwaniem części sufitu w mieszkaniu pojawiały się nowe ogniska pożaru a ogień ukrywał się w przestrzeniach zabudowy poddasza. Ze względu na charakter pożaru ratownicy zbudowali zaopatrzenie wodne z pobliskiej sieci hydrantowej. Po całkowitym ugaszeniu pożaru i zlikwidowaniu wszystkich zarzewi ognia przystąpiono do ewakuacji części mienia z mieszkania na poddaszu. Działania gaśnicze zakończono około godziny 23.00 jednak ratownicy ponownie kilka minut po północy przybyli na pogorzelisko w celu sprawdzenia czy nie pojawiły się nowe zarzewia ognia. Straty wstępnie oszacowano na kwotę około 100 tys. złotych. Prawdopodobną przyczyną pożaru mogła być nieszczelność przewodu kominowego w części poddasza. Przyczyny zdarzenia wyjaśni dochodzenie. Łącznie na miejsce pożaru przybyło osiem pojazdów ratowniczych w tym dwa podnośniki hydrauliczne oraz 26 ratowników.