We wtorek, 30 marca br. o godz. 22. 57, strażak dyżurny otrzymał telefoniczne zgłoszenie o pożarze budynku pustostanu dawnego młyna przy ul. Chopina. Natychmiast na miejsce wysłał pierwsze trzy zastępy strażaków pełniących służbę w kętrzyńskiej komendzie.

W czasie dojazdu do miejsca pożaru strażacy widzieli ogromny słup ognia. Płomienie sięgały kilkunastu metrów. Ogniem objęty był dach jednego z budynków stanowiących kompleks obiektów po byłym młynie. Strażacy mogli dojechać do obiektu tylko z jednej strony, podali prądy gaśnicze z działek samochodowych i podnośnika oraz zorganizowali zaopatrzenie wodne z pobliskiego hydrantu. Szalejący żywioł wymagał zaangażowania kolejnych strażackich wozów, na miejsce dotarli strażacy z Mrągowa, strażacy-ochotnicy z Korsz, Drogosz, Reszla i z Karolewa.  Podano kolejne prądy wody na pożar oraz w obronie zagrożonego przyległego budynku. Działania pozostałych strażaków skupiły się na zorganizowaniu zaopatrzenia wodnego polegającego na dowożeniu wody z hydrantów oraz na budowie punktu czerpania wody z pobliskiej rzeki Guber. W trakcie akcji gaśniczej część dachu zawaliła się do środka. Strażacy ugasili pożar i przystąpili do dogaszania elementów konstrukcyjnych budynku i ich częściowej rozbiórki.

Cała akcja ratowniczo–gaśnicza trwała prawie sześć godzin. Teren akcji zabezpieczały policja i straż miejska.

Łącznie w gaszeniu pożaru udział brało 11 strażackich wozów i 37 strażaków (KP PSP Kętrzyn, KP PSP Mrągowo, OSP Korsze, OSP Reszel, OSP Drogosze, OSP Karolewo).

 

Zdjęcia i tekst: mł. bryg. Szymon Sapieha