Kilka dni temu strażacy i policjanci podejmowali z wody (po załamaniu się lodu na rzece Drwęcy) dwa jelenie, a w ostatni wtorek ponownie przeprowadzili udaną akcję ratowniczą. Uratowali trzech mężczyzn.

W godzinach południowych do nowomiejskiej KP PSP wpłynęła informacja, że na jeziorze Skarlińskim w Wawrowicach załamał się lód pod mężczyzną, który ślizgał się bojerem. Dwóch innych mężczyzn próbowało udzielić mu pomocy, jeden z nich również wpadł do wody,  drugi znajdował się na lodzie. Niezwłocznie do zdarzenia wysłane zostały zastępy z jrg PSP i ochotniczych straży pożarnych w Marzęcicach, Skarlinie i Biskupcu, wyposażone w sprzęt do ratownictwa wodnego. Do zdarzenia wyjechała również specjalistyczna grupa ratownictwa wodnego z Ostródy. 

Na miejscu ratownicy zastali w wodzie, w odległości około 300 metrów od brzegu plaży wiejskiej, dwie osoby, trzecia osoba przebywała na lodzie.

Nasze działania polegały na wprowadzeniu zabezpieczonych i wyposażonych w deskę wodno-lodową ratowników na lód. Po przybyciu na miejsce zdarzenia kolejnych zastępów wprowadzona została na lód druga deska lodowa.

Ratownicy dotarli do ludzi i podjęli z wody dwie osoby. Sanie lodowe zostały ściągnięte do brzegu, a zmoczonych i wychłodzonych ludzi przejął zespół ratownictwa medycznego. Następnie podjęty został trzeci poszkodowany będący na lodzie. Trzecim poszkodowanym również zajął się ratownik medyczny, po wcześniejszym umieszczeniu go w samochodzie pożarniczym. Ze względu na duże ryzyko ponownego załamania się lodu zrezygnowano z wydobycia na brzeg bojera.

Warto dodać, że ratownictwo na zamarzniętych akwenach nowomiejscy strażacy ćwiczyli podczas ostatnich listopadowych ćwiczeń komendanta powiatowego PSP. Ćwiczenia prowadzone były w tym samym miejscu, w którym dziś prowadzona była akcja ratownicza.

/asp. sztab. Michał Błaszkowski, zdjęcia: Stanisław Ulatowski, Aleksandra Malinowska/