20 października, tuż przed godziną 16:00 na stanowisku kierowania komendanta powiatowego w Ostródzie rozdzwoniły się telefony z informacją o pożarze domu.

Zgłaszający informowali, że płonie budynek jednorodzinny, widoczny jest ogień na poddaszu i duże zadymienie. Dyżurny uzyskał informację, że w domu nie powinno być mieszkańców, którzy wyjechali. Zadysponowano do pożaru w pierwszej kolejności dwa wozy bojowe z morąskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej oraz okoliczne zastępy ochotniczych straży pożarnych. Strażacy na miejscu zastali rozwinięty pożar domu jednorodzinnego. Natychmiast wprowadzone zostały roty z liniami wężowymi do środka budynku celem potwierdzenia informacji, że w środku nikogo nie ma. Na szczęście informacja ta potwierdziła się. Równolegle kolejne roty zaczęły gasić pożar z zewnątrz, podano wodę na dach budynku ze specjalistycznego podnośnika hydraulicznego oraz przy pomocy drabin przystawnych. Na miejsce akcji dojeżdżały kolejne wozy bojowe również spoza powiatu, miedzy innymi z JRG Lidzbark Warmiński i OSP Orneta oraz wóz dowodzenia z JRG Morąg. Na miejsce akcji przybył także Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie - mł. bryg. Tomasz Ostrowski. Po opanowaniu pożaru, strażacy przystąpili do rozbiórki spalonych elementów konstrukcyjnych budynku i dogaszaniu pogorzeliska. Akcja gaśnicza trwała ponad 5 godzin, udział w niej brało 12 wozów strażackich, 48 strażaków.

Tekst: G. Różański, zdjęcia: T. Ostrowski.