W niedzielę, 15 grudnia około godziny 6. rano, doszło do tragicznego w skutkach pożaru. W Elblągu przy ulicy Jaśminowej zapaliło się mieszkanie znajdujące się na drugim piętrze. Jedna osoba nie żyje. Dwie osoby poszkodowane zostały odwiezione do szpitala.

Już minutę po przyjęciu zgłoszenia pierwsze wozy strażackie były na miejscu. Płomienie, które wydobywały się z okna na drugim piętrze, momentami sięgały conajmniej jedną kondygnację wyżej. Strażacy natychmiast rozpoczęli gaszenie palącego się mieszkania, równolegle zajmowali się zabezpieczeniem osób na wyższych kondygnacjach. Budynek był silnie zadymiony. W klatce schodowej, powyżej kondygnacji na której się paliło, strażacy znaleźli dwie nieprzytomne kobiety 72 i 26 lat), które wynieśli na zewnątrz i przekazali od razu do karetek pogotowia. Później okazało się, że starszej z kobiet nie udało się uratować. Trzecia osoba poszkodowana, 18.letnia lokatorka palącego się mieszkania, ewakuowała się na zewnątrz budynku jeszcze przed przyjazdem strażaków, została także zaopatrzona i przekazana ratownikom medycznym. Łącznie strazacy ewakuowali z budynku 15 osób. Gaszenie pożaru trwało prawie trzy godziny. Do pożaru skierowanych zostało 5 pojazdów pożarniczych, w tym drabinę mechaniczną. Straty oszacowano na 70 tyś. złotych. W walkę z pożarem i w niesienie pomocy mieszkańcom tego budynku, zangażowanych było 15 strażaków. 

Zdjęcia i tekst - st. kpt. Przemysław Siagło