W niedzielę, 22 września kilka minut po godz. 20:00 braniewscy strażacy otrzymali informacje o samochodzie osobowym, który wpadł do rzeki Pasłęki w pobliżu miejscowości Spędy w gm. Wilczęta.

Kierujący pojazdem osobowym marki opel stracił panowanie nad autem, które zjechało na przeciwny pad drogi a następnie wpadło do wody spadając z wysokiej skarpy. Auto, którym podróżowało dwóch mężczyzn znalazło się na dachu w wodzie w pobliżu mostu. Tył auta oraz podwozie wystawało częściowo z wody. Jeden z uczestników zdarzenia zdołał samodzielnie opuścić pojazd i udał się po pomoc do miejscowości Spędy. Druga osoba, która znajdowała się wewnątrz auta została wydobyta z pojazdu przez jednego z mieszkańców, który pośpieszył z pomocą. Ze względu na brak pełnej informacji o ilości osób podróżujących autem na miejsce zadysponowano dodatkowe zasoby ratownicze strażaków PSP i OSP oraz płetwonurków z Elbląga i Olsztyna. Strażacy po zabezpieczeniu miejsca wypadku, oświetlili teren akcji a następnie sprawdzili czy w samochodzie znajdujących się w rzece nie ma innych osób poszkodowanych. Opel został zabezpieczony i z wykorzystaniem liny stalowej oraz pojazdu pożarniczego wydobyty na brzeg z silnego nurtu rzeki Pasłęki. W pojeździe odłączono akumulator oraz sprawdzono czy nie ma wycieków. Mężczyźni podróżujący autem nie odnieśli obrażeń, obaj zostali przekazani dla policji. Na czas prowadzenia działań ruch na drodze wojewódzkiej W 509 został wstrzymany. W działaniach, które trwały około 120 minut uczestniczyły trzy pojazdy ratownicze z Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, strażacy PSP z Elbląga i Olsztyna, strażacy-ochotnicy z OSP Wilczęta i Gładysze, dwa patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

tekst – foto: st. kpt. I.Ścibiorek – oficer prasowy KP PSP w Braniewie/