Kilkanaście minut przed godziną 3:00, 4 września, wybuchł pożar w zakładzie przetwórstwa mięsnego przy ul. Gizewiusza w Ostródzie.

Gdy po kilku minutach pierwsze wozy były już na miejscu, paliła się hala produkcyjna. Ze względu na rozmiar pożaru i obiektu na miejsce wezwano dodatkowe zastępy, także z ościennych powiatów i komend. Strażacy wykonali rozpoznanie, zakręcili główny zawór instalacji chłodniczej. Na szczęście okazało się, że nie nastąpiło rozszczelnienie instalacji zawierającej amoniak.  Podano wodę z linii wężowych w pierwszej fazie bezpośrednio na pożar od wewnątrz z pomieszczeń nie objętych bezpośrednio pożarem oraz z podnośników na dach. W takcie dojazdu kolejnych jednostek rozszerzano zakres działań: oświetlono teren akcji, zorganizowano system zaopatrzenia wodnego,  chłodzono wodą przejścia i szyby technologiczne, wycinano otwory w poszyciu dachu w celu przewietrzenia i ochłodzenia strefy, podawano wodę w obronie maszynowni amoniaku.

Po ugaszeniu pożaru rozebrano częściowo zawaloną konstrukcję, by dotrzeć do zarzewi ognia. Za pomocą koparki i wyciągarki samochodowej wydobywano nadpalone elementy konstrukcyjne, pozostałości opakowań oraz wyposażenia i dogaszano.

Z pożarem i dogaszaniem przez prawie 16 godzin walczyło 82 strażaków.

oprac: P. Wlazłowski