W poniedziałek, tuż przed godziną ósmą, nowomiejską KP PSP powiadomiono o tym, że na jeziorze Skarlińskim z łódki do wody wpadł wędkarz. Dyżurny operacyjny niezwłocznie wysłał do zdarzenia dwa zastępy z jrg PSP wyposażone w sprzęt pływający.

Na miejsce zostały zadysponowane również zespół ratownictwa medycznego oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego. Po dojeździe zastępów na plażę wiejską w Wawrowicach  nad jeziorem Skarlińskim, ratownicy przystąpili do zwodowania łodzi ratowniczej i zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Z informacji uzyskanych w czasie dojazdu od zgłaszającego wynikało, że osoba przebywająca w wodzie została już z niej wydobyta przez przygodną osobę dysponującą własną łódką.

Jak się później okazało, osobą która udzieliła pomocy wędkarzowi i wyciągnęła go z wody był Kamil Tessmer, strażak pełniący służbę w KP PSP w Iławie, wypoczywający nad jeziorem.

Kierujący akcją podjął decyzję o podpłynięciu przez ratowników do tej łódki i przejęciu poszkodowanego. Po przejęciu poszkodowanego przez strażaków, oceniono jego stan zdrowia.

Był to 66. letni mężczyzna, mieszkaniec Kurzętnika.  Był przytomny, miał z kontakt z otoczeniem, nie miał widocznych obrażeń.  Mężczyzna odmawiał hospitalizacji, powiedział ratownikom, że łowił ryby z łodzi siedząc na krześle, w pewnym momencie stracił równowagę i wpadł do wody. Chciał aby strażacy pozostawili go na brzegu na jego działce. Kierujący akcją podjął decyzję aby  przetransportować go na plażę w Wawrowicach, w celu oceny jego stanu zdrowia przez zespół ratownictwa medycznego.

Po zbadaniu przez ratowników medycznych, nie stwierdzeniu urazów i odmowie hospitalizacji, mężczyzna został odwieziony łodzią na swoją działkę.

Ku przestrodze warto wspomnieć, że mężczyzna nie miał żadnego sprzętu ratunkowego: koła ratunkowego, kamizelki, itp. Duże szczęście i szybka pomoc strażaka uratowały mu życie. Cała akcja trwała ponad godzinę.

 /asp. sztab. Michał Błaszkowski, foto: KP PSP Nowe Miasto Lub../