W nocy z 10 na 11 sierpnia, o godz. 23:37 strażak dyżurny stanowiska kierowania KP PSP Kętrzyn otrzymał telefoniczne zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym, w miejscowości Grodzki Młyn, gm. Reszel.

Pierwsi na miejsce przybyli strażacy-ochotnicy z Reszla. Zastali ogień przedostający się na dach budynku. Mieszkańcy  znajdowali się na zewnątrz. Prawdopodobnie na pierwszym pietrze została jedna osoba. Strażacy z ketrzyńskiej jrg zrobili rozpoznanie i znaleźli w mieszkniu na I piętrze nieprzytomnego mężczyznę (brak tętna i oddechu). Ewakuowali go na zewnątrz budynku, a następnie przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, mimo prowadzonej reanimacji, lekarz stwierdził jego zgon.

Pozostali mieszkańcy zostali przebadani przez lekarzy zabezpieczających prowadzone działania ratowniczo–gaśnicze. Jedna kobieta, uskarżająca się na bóle w klatce piersiowej, została przewieziona do szpitala  w Kętrzynie.

Równocześnie strażacy prowadzili inne czynności zmierzające do organizacji całej akcji: na miejsce zdarzenia przybywały kolejne wozy strażackie, zabezpieczony został teren prowadzonych działań, odłączone zasilanie elektryczne budynku, podane prądy gaśnicze na palący się dach budynku oraz w obronie młyna znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie. Bezpośrednio po lokalizacji pożaru, strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych: wycięli trzy otwory dymowe w połaci dachowej, zdjęli znaczną część pokrycia dachowego. Na miejsce pożaru przybył Burmistrz Reszla w celu organizacji niezbędnej pomocy poszkodowanym. Jedna z rodzin otrzymała lokal zastępczy, pozostali poszkodowani noc spędzili u sąsiadów i krewnych. 

Wszystkie mieszkania zostały przeszukane w celu wykluczenia obecności osób postronnych. Na miejscu pozostali strażacy-ochotnicy z Reszla w celu zabezpieczenia miejsca pożaru i dogaszania. Zniszczone pożarem wyposażenie mieszkania zostało usunięte na zewnątrz budynku. W związku ze znacznymi zniszczeniami budynku powiadomiono Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w zakresie dalszego użytkowania obiektu.

W akcji ratowniczo–gaśniczej brali udział nie tylko strażacy z powiatu kętrzyńskiego, ale tez z powiatów sąsiednich: bartoszyckiego, olsztyńskiego i mrągowskiego. Łącznie, w kulminacyjnym momencie akcji, na miejscu było 11 wozów gaśniczych, dwa specjalistyczne podnośniki i dwa pojazdy operacyjne oraz 62 strażaków PSP  i OSP.

Przyczynę pożaru ustala policja

 /zdjęcia: st. asp. Mariusz Czajkowski, tekst:  mł. bryg. Szymon Sapieha/.