Po raz kolejny w ciągu ostatniego tygodnia doszło do pożaru w miejscowości Liski. Tym razem paliła się drewniana wiata, w której garażowane były maszyny rolnicze.

Dziś, tj. 16 maja tuż przed godziną 17, dyspozytor powiatowego stanowiska kierowania PSP w Bartoszycach otrzymał zgłoszenie o pożarze drewnianej wiaty w Liskach. Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów, ogniem objęta była wiata oraz znajdujące się pod nią ciągniki i maszyny rolnicze. Niezwłocznie przystąpiono do podawania wody i piany gaśniczej na palącą się wiatę i maszyny rolnicze, jednocześnie prowadząc działania w obronie stojącego obok ciągnika.  Po dojeździe kolejnych zastępów kontynuowano podawanie środków gaśniczych do wnętrza wiaty oraz rozpoczęto obronę sąsiadującej z wiatą obory. Po zawaleniu się wiaty przystąpiono do dogaszania i  przeszukiwania pogorzeliska. Po całkowitym ugaszeniu pożaru miejsce akcji zostało zabezpieczone i przekazane zarządcy gospodarstwa rolnego.
W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległa drewniana wiata, 7 ciągników rolniczych, 4 rozsiewacze do nawozów, 1 rozrzutnik obornika oraz 120 ton saletry amonowej. Wstępnie straty oszacowano na ok. 1,5 mln zł, natomiast wartość uratowanego mienia, nowego ciągnika oraz pobliskiej obory wyceniono na ok. 3,5 mln zł.
W akcji gaśniczej brało udział 11 zastępów straży pożarnej. Na miejscu pracowała również policja oraz pogotowie energetyczne. /mł. kpt. Piotr Kowalski/