Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj, tj. 13 maja, w  okolicach miejscowości Wojtkowo. Kierujący osobowym BMW, na prostym odcinku drogi, z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo i zginął na miejscu.

W wyniku uderzenia auto stanęło w płomieniach. Strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia samochodu pianą. Niestety, na ratunek dla kierowcy było już za późno. Wewnątrz auta znajdowało się zakleszczone i zwęglone ciało kierowcy, a będący na miejscu zespół pogotowia ratunkowego, ze względu na stwierdzone obrażenia, odstąpił od udzielania pomocy.

Apelujemy do wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu i ostrożną jazdę. Zwiększymy w ten sposób swoje bezpieczeństwo, ale również innych użytkowników dróg.

/mł. kpt. Piotr Kowalski/