Informację o pożarze dachu budynku jednorodzinnego ełccy strażacy otrzymali około godz. 11.00 w poniedziałek (11 marca). Wynikało z niej, że cały dach budynku  jest w ogniu. Zadysponowanych zostało 5 zastępów strażackich.

Po dojeździe na miejsce okazało się, iż właścicielowi budynku i jego sąsiadom udało się ogień przygasić. Strażacy sprawdzili dokładnie konstrukcję dachu i dogasili tlące się drewniane elementy. Do pożaru dachu doszło najprawdopodobniej przez nieszczelności w kominie. Spaliło się około 2 m² jego drewnianej konstrukcji.

Gdyby do pożaru doszło w godzinach nocnych, przebieg akcji byłby napewno inny. Zdecydowane działania sąsiadów uchroniły właściciela od ogromnych strat, w tym utraty dachu nad głową.

/opracował: mł. kpt. Jarosław Pieszko/