Blisko 100 interwencji straży pożarnej, udział około 100 strażaków i kilkunastu pojazdów pożarniczych to bilans minionego burzowego weekendu.

Piątkowe popołudnie długo zapamiętają mieszkańcy Braniewa oraz powiatu braniewskiego. Około godziny 19.00 nad powiatem braniewskim rozpętała się silna burza, której towarzyszyły gwałtowne opady atmosferyczne deszczu oraz silny – porywisty wiatr. Kilkadziesiąt powalonych, złamanych drzewa na drogach miejskich, powiatowych, wojewódzkich i krajowych, zalane piwne w wielu obiektach mieszkalnych, punktach usługowych oraz użyteczności publicznej. Woda wdzierała się do budynków tak intensywnie, że mieszkańcy byli przerażeni dzwoniąc i prosząc o pomoc. Do działań zaangażowano większość strażaków z terenu powiatu braniewskiego jednak bardzo często byli oni bezradni w walce ze skutkami natury. Aby dotrzeć do powalonych drzewa strażacy sami musieli się przedzierać przez licznie połamane drzewa co sprawiało, że jazda do zdarzenia trwała kilkanaście minut. Kilka drzew uszkodziło linie energetyczne, drzewa opierały się i spadały na budynki mieszkalne, pomieszczenia magazynowe, gospodarcze. Wiatr uszkodził kilka poszyć dachów /budynek mieszkalny w miejscowościach Ławki i Słobity gm. Wilczęta, Kolonia Bobrowiec gm. Braniewo drzewo oparte o budynek mieszkalny/ oraz linie energetyczne i słupy telefoniczne znajdujące się w pobliżu torowisk. Gwałtowne przybory wód spowodowały, że woda opadowa wypełniła piwnice i ulice miasta Braniewa, uszkodziła most na drodze w kierunku miejscowości Rudłowo gm. Braniewo. Na drogach tworzyły się ogromne korki w których utknęli kierowcy. Dodatkowo telefony alarmowe 998, 112 dzwoniły tak intensywnie, że strażacy nie nadążali odbierać zgłoszeń i wysyłać strażaków. Były momenty, że na terenie miasta Braniewa nie było nikogo spośród strażaków. Drzewa zatarasowały torowiska zatrzymując pociąg osobowy relacji Kaliningrad – Gdynia w pobliżu miejscowości Bemowizna /około 3 km od Braniewa/ oraz miejscowości Słobity gmina Wilczęta. Dodatkowo szynobus jadący z Olsztyna do Braniewa utknął na terenie gminy Braniewo /Grodzie – Maciejewa/ gdzie na torowisko powalonych zostało kilkanaście drzewa, które dodatkowo uszkodziły słupy telekomunikacyjne. Usunięcie tych drzew wymagało skierowania znacznych zasobów ratowniczych z terenu powiatu braniewskiego oraz trwało kilka godzin. Strażacy wspierani byli w działaniach przez pracowników PKP oraz zakładu energetycznego. Wywrócone – przewrócone drzewa zniszczyły pobocza dróg wojewódzkich i powiatowych  gdzie powstały liczne niebezpieczne wyrwy. Działania trwały do wczesnych godzin porannych. Na terenie miasta Braniewa zalana została ulica Kołłątaja oraz kilkanaście piwnic i garaży domów mieszkalnych położonych wzdłuż ulicy. W tym miejscu również zgromadzone znaczne zasoby ratowniczy w celu wypompowania zalegającej wody do pobliskiej rzeczki oddalonej o około 300 metrów od miejsca zdarzenia. W sobotę od godzin porannych przystąpiono do dalszego usuwania skutków burz i nawałnicy w działaniach wykorzystano podnośnik hydrauliczny oraz nowe zasoby ratownicze strażaków. W tym samym dniu w godzinach wczesno wieczornych nad miastem przetoczyła się kolejna gwałtowna burza, która spowodowała następne zdarzenia usuwane do późnych godzin nocnych. W niedzielę strażacy do godziny 14.00 kończyli wypompowywać wodę z zalanych obiektów na terenie miasta Braniewa. Skutki nawałnicy i burz będą usuwane zapewne w rozpoczynającym się tygodniu. /st. kpt. I. Ścibiorek/