4 lipca br. tuż po godzinie 17 nad powiatem bartoszyckim przeszła burza z wyładowaniami atmosferycznymi oraz opadami gradu.

Jednak burza najwięcej szkód pozostawiła wmieście Bisztynek. To tu, w mieściezamieszkałym przez ok. 3 tyśmieszkańców  gradwielkości kurzych jaj zniszczyłpokrycia dachów budynkówmieszkalnych, produkcyjnych,handlowych , oświaty igospodarczych. Ogółem zniszczeniu uległo pokrycia dachów na ok. 1050 budynkach. Ponadto zniszczonych zostało mnóstwo samochodów głównie w postaci poobijania karoserii oraz wybitych szyb. Na miejscu od późnych godzin nocnych działa sztab na czele, którego przewodniczy warmińsko-mazurski wojewoda Marian Podziewski. Skutki nawałnicy usuwają strażacy z powiatu bartoszyckiego wspomagani przez kolegów z kompanii wojewódzkiego odwodu operacyjnego. Wysokość powstałych strat w tej chwili jest trudna do oszacowania w związku z powyższym powołana została specjalna komisja.

/tekst: asp.sztab. Stanisław Dąbkowski, foto: Andrzej Grabowski/