W nocy, z poniedziałku na wtorek 1 maja, do stanowiska kierowania PSP wpłynęło mnóstwo telefonów z informacją o pożarze budynku socjalnego klubu piłkarskiego GKS Granica w Bezledach.

Strażacyzastali zajęty ogniem cały dach budynku oraz wnętrza pomieszczeń magazynowych i socjalnych w prawej część obiektu. Budynek wyposażony był w trzy główne wejścia o drzwiach pełnych oraz kilka okien dodatkowo zabezpieczonych metalowymi kratami. W celu ugaszenia ognia strażacy niezwłocznie rozwinęli trzy linie gaśnicze. Po opanowaniu pożaru przystąpili do częściowej rozbiórki niedopalonej drewnianej konstrukcji budynku oraz dogaszania i przeszukania pogorzeliska. Na gwałtowny rozwój pożaru bardzo duży wpływ miał rodzaj materiału, z jakiego wykonano budynek, a mianowicie konstrukcja ścian i dachu drewniana wypełnionych styropianem, z zewnątrz budynek obity blachą falistą z dachem płaskim krytym papą. W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległ dach, 2/3 powierzchni budynku wraz z wyposażeniem (stroje piłkarskie, 30 piłek,  siatki na bramki, komplety dresów, 2 pralki automatyczne, bojlery elektryczne, torby podróżne, sprzęt gospodarczy do utrzymania boiska – taczki, wózki). Wstępnie wysokość strat oszacowano na 80 tysięcy złotych (20 tysięcy - sprzęt sportowy,  60 tysięcy złotych - budynek). Okoliczności oraz przyczynę pożaru ustala policja. W działaniach udział brały 3 jednostki z bartoszyckiej straży pożarnej oraz strażacy ochotnicy z Bezled.

/tekst i zdjecia: asp. sztab. Stanisław Dąbkowski/