13 marca ok. godz. 16.00 dyżurny stanowiska kierowania PSP otrzymał zgłoszenie o zadymieniu i językach ognia wydobywajacych się spod dachówek na byłym szpitalu w Bartoszycach.

Strażacy zastali na miejscu częściowo objętą ogniem drewnianą konstrukcję dachu budynku po byłym szpitalu (pustostan bez mediów).  Niezwłocznie przystąpili do podania dwóch prądów wody w natarciu, pierwszy klatką schodową do wnętrza budynku na poddasze, drugi - z zewnątrz, z kosza podnośnika SDH-25.  Pozostali ratownicy dokonujący przeszukania pomieszczeń wnętrza budynku napotkali na I piętrze jedną osobę (mężczyzna, przytomny, z objawami odurzenia niewiadomą substancją), którego wyprowadzili na zewnątrz i przekazali zespołowi pogotowia ratunkowego. Po dotarciu pozostałych jednostek, zorganizowali zaopatrzenie wodne z sieci hydrantowej. Po ugaszeniu pożaru, rozebrali część nadpalonej konstrukcji dachu.

W działaniach trwających ok. 2 godz. udział brało: 5 zastępów PSP, 3 OSP oraz WSP z bartoszyckiej jednostki wojskowej

/tekst i zdjęcia: asp. sztab. Stanisław Dąbkowski/