10 listopada ok godz. 01:30 w Sądrach, wybuchł pożar w oborze w gospodarstwie rolnym.  W budynku gospodarz hodował krowy mleczne. Zimna krew, determinacja i duża odwaga pozwoliły właścicielowi wyprowadzić wszystkie krowy na pobliską łąkę.  Natychmiast po odebranym zgłoszeniu, wyjechali do działań gaśniczych mrągowscy strażacy oraz strażacy ochotnicy z Użranek, Wyszemborka, Grabowa, Wierzbowa i Szestna.

Wspólnymi siłami udało się ograniczyć pożar tylko do jednego budynku. Obroniono sąsiednie obiekty, między innymi drewnianą stodołę, chlewy i budynek mieszkalny. Pożar obory strażacy gasili około trzech godzin. Do celów gaśniczych gospodarz udostępnił naturalny zbiornik wodny - rybny staw hodowlany. Straty zostaną wycenione w późniejszym czasie. Przyczynę pożaru wyjaśnia policja.

/opracował: st. asp. J. Szefer, zdjęcia: ogn. M. Kodź i st. str. G. Ostaszewski/