3 listopada, około godziny 15:00 braniewscy strażacy otrzymali nietypowe zgłoszenie z placówki zakładu karnego w Braniewie.

U jednego z osadzonych, podczas próby ściągnięcia kajdanek, doszło do pęknięcia kluczyka, który częściowo został wewnątrz zamka. Samodzielne próby otwarcia kajdanek przez pracowników zakładu nie przyniosły rezultatu. Niezbędna okazała się pomoc strażaków. Przy wykorzystaniu sprzętu hydraulicznego usunęli oni uszkodzone kajdanki. 

/st. kpt. I. Ścibiorek/