Po godzinie 8:30, 11 lutego, dyżurny stanowiska kierowania PSP w Ostródzie odebrał zgłoszenie od kierownika Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Rudnie o nieznanej drażniącej substancji, która pojawiła się w powietrzu w hali segregacji.

Po przyjeździe strażaków z hali i terenu zakładu ewakuowano 36 osób, z których 3, z największymi dolegliwościami, trafiły do szpitala na obserwację. Poszkodowani skarżyli się na duszności i podrażnienia oczu i skóry.

W działaniach, które miały zidentyfikować substancję, wzięły udział zastępy z JRG Ostróda, KW PSP w Olsztynie oraz JRG nr 2 w Olsztynie, która posiada Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego. Akcja trwała sześć godzin, bo strażacy musieli oznakować i zamknąć strefę oraz dokonać w sumie kilkudziesięciu pomiarów, każdorazowo wchodząc w strefę zagrożenia w specjalnych kombinezonach gazoszczelnych. Powodem podrażnień  była najprawdopodobniej jakaś substancja z grupy cyjanowodorów, być może pochodząca ze środków deratyzacyjnych lub ochrony roślin. Na szczęście, stężenie oparów w powietrzu było śladowe.

Dochodzenie w sprawie pochodzenia niebezpiecznych odpadów będzie prowadziła policja w Ostródzie, ponieważ zgodnie z prawem powinny one zostać przekazane do utylizacji.

/tekst: st. kpt. Piotr Wlazłowski, zdjęcia: kpt. Konrad Krajewski/