18 stycznia o godzinie 14:37 zgłoszono  pożar budynku dwurodzinnego w miejscowości Machary. Natychmiast zadysponowano strażaków-ochotników z Machar, Nawiad, Piecek oraz zawodowców z Mrągowa.

Przed przybyciem straży pożarnej, lokatorka wyniosła z palącego się pokoju dwoje małych dzieci (4,5.letnią dziewczynkę i 2.letniego chłopca). Pierwsi strażacy z Machar, którzy dojechali do pożaru ,natychmiast podjęli działania gaśnicze i ewakuacyjne. Dowódca złożył meldunek, że palił się pokój dziecięcy na parterze i dzieci już w środku nie ma. Działania strażaków to gaszenie wodą wyposażenia pokoju: łóżeczek, drzwi, okien, komód, boazerii oraz segmentu pokojowego. Strażacy podali dzieciom, a nastepnie przekazali je pogotowiu ratunkowemu.

Straty popożarowe w pokoju są znaczne i zostaną wycenione w późniejszym terminie. Pozostałe pomieszczenia mieszkania oraz cały budynek został uratowany i można w nim dalej mieszkać.

Przyczyna pożaru to najprawdopodobniej: zwarcie instalacji elektrycznej w gniazdku sieciowym.

 

/opracował: st. asp. Janusz Szefer/