Drukuj

Wtorkowym popołudniem ok. godz. 17-tej, nad Mrągowem i okolicami zawisły groźne chmury burzowe. Zaraz potem nad miastem przeszła potężna nawałnica, a na skutki anomalii pogodowych nie trzeba było długo czekać.

W ciągu kilkunastu minut burza połamała mnóstwo gałęzi, powyrywała drzewa oraz zrywała linie energetyczne. Odnotowano również pożar stodoły w miejscowości Krzywe, ogień został jednak szybko opanowany i straty są małe. Połamane gałęzie wyrządziły niezliczone szkody m.in. jeden z konarów uszkodził samochód, w którym znajdowały się trzy osoby, na szczęście żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń. Na promenadzie nad j. Czos, przy Urzędzie Miasta, na placu PCK w centrum miasta oraz w wielu innych częściach miasta komunikacja była utrudniona.

Straż Pożarna z Mrągowa interweniowała łącznie kilkanaście razy, a usuwanie skutków nawałnicy trwało do późnych godzin wieczornych oraz w godzinach porannych dnia następnego./M. Borysewicz-Ryk, kpt. A. Prościo/