W niedzielę 1 sierpnia 2010 roku około godziny 14.30 nad Piszem przeszła potężna ulewa. Pomimo, że opady deszczu trwały niespełna pół godziny, były tak silne, że pod wodą znalazła się znaczna część miasta. W ciągu 24 godzin po wystąpieniu ulewy do Powiatowego Stanowiska Kierowania w Piszu wpłynęło ponad 70 zgłoszeń o zalanych ulicach i lokalnych podtopieniach.

Woda zalała piwnice wielu urzędów, w tym urzędu miasta, policji, sądu, szpitala, a także szkół, internatu, banku, bloków mieszkalnych i budynków jednorodzinnych. Miejscami woda w piwnicach sięgała wysokości nawet 2 metrów, a zalane ulice skutecznie zdezorganizowały ruch pojazdów i zakorkowały miasto, dodatkowo bezpośrednio po burzy nie działała łączność telefoniczna komórkowa. Pomimo tych utrudnień strażakom udało się dotrzeć do wszystkich potrzebujących pomocy. W działaniach polegających przede wszystkim na wypompowywaniu wody z zalanych budynków udział brało 5 zastępów z JRG w Piszu oraz 12 zastępów jednostek OSP z terenu całego powiatu, łącznie 93 strażaków. /tekst st. kpt. Paweł Pieńkosz, fot. archiwum Tygodnik Piski/