Podczas rejsu statku pasażerskiego po jeziorze Drwęckim doszło do pożaru na jego pokładzie.

Te dramatyczne wydarzenia miały miejsce 10 listopada w samo południe. Statkiem płynęło 25 pasażerów oraz 5 członków załogi. Kapitan statku wdrożył procedury ratownicze i powiadomił służby ratunkowe. Do zdarzenia wyjechały zastępy pożarnicze ze sprzętem pływającym z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Ostródzie. Dodatkowo zadysponowano jednostki ochotniczych straży pożarnych z Miłomłyna, Starych Jabłonek i Dąbrówna, które dysponują łodziami ratowniczymi. Strażacy na miejscu zdarzenia natychmiast zwodowali łodzie, zapakowali sprzęt gaśniczy i popłynęli w kierunku płonącego statku. Na pokładzie górnym stała grupa młodzieży szkolnej, wzywająca pomocy, spod pokładu wydobywał się dym. Strażacy przystąpili do akcji gaśniczej, na tafli wody ustawili pompy pływające i wkroczyli na dolny pokład z liniami wężowymi. Silne zadymienie wymogło użycia aparatów powietrznych ochrony dróg oddechowych. Równolegle rozpoczęła się ewakuacja poszkodowanych. W pierwszej kolejności na brzeg przetransportowano najpoważniej rannych. Tam czekali już strażacy, którzy w namiocie pneumatycznym dokonywali segregacji medycznej i udzielali kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanym. Na miejsce akcji przybył Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Ostródzie - mł. bryg. Piotr Wlazłowski, który objął dowodzenie. Sprawne działania gaśnicze pozwoliły na szybkie opanowanie pożaru, pasażerowie statku sukcesywnie byli ewakuowani na brzeg przy pomocy 5 łodzi ratowniczych. W udzielaniu pomocy medycznej wsparcia udzieliła Grupa Ratownicza PCK z Ostródy, która dysponuje ambulansem. Podczas ewakuacji załogi okazało się, że do wody wpadł człowiek, który nie wypłynął na powierzchnię. Dowódca akcji natychmiast przekazał komunikat do stanowiska kierowania komendanta powiatowego, informujący o potrzebie zadysponowania Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego „Ostróda” do poszukiwań zaginionego. Nurkowie, po kilkunastu minutach od wkroczenia do działań,  odnaleźli poszkodowanego.

Na szczęście to były ćwiczenia! Raz w roku Komendant Powiatowy PSP przeprowadza ćwiczenia zgrywające podmioty ratownicze. Jest to najlepsza forma sprawdzenia sytemu ratowniczego w powiecie. Bardzo trudne warunki pogodowe – silny wiatr, wysoka fala oraz opady deszczu - spotęgowały realizm akcji. Niesprzyjająca aura nie stanowiła przeszkody dla przedstawicieli samorządów w osobach Starosty Ostródzkiego, Burmistrza Ostródy, Wójta Gminy Ostróda, kierownictwa Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej oraz pasjonatów pożarnictwa i młodzieży szkolnej, którzy z uwagą obserwowali przebieg ćwiczeń. Sposób realizacji zadań w ćwiczeniach, oceniany był przez przedstawicieli Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, na czele z naczelnikiem wydziału operacyjnego. Na wysokości zadania stanęli druhowie z ochotniczych straży pożarnych, którzy bardzo dobrze współdziałali z Państwową Strażą Pożarną. Analiza ćwiczeń wskaże wnioski, które po wdrożeniu pozwolą udoskonalić sposoby prowadzenia akcji ratowniczych w przypadku wystąpienia tak nietypowych zdarzeń. Na terenie naszego powiatu znajduje się kilka szlaków żeglownych, istnieje prawdopodobieństwo, że podobne zdarzenia mogą mieć miejsce.

tekst/zdjęcia: G. Różański