obraz1

W strugach majowego deszczu strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu oraz pobliskich jednostek OSP powiatu piskiego podjęli wspólną walkę przy gaszeniu drewnianych bali ułożonych w zwartych stosach, uwalnianiu przygniecionej osoby przez kontener pełny drewna, a także przy gaszeniu samochodu osobowego i uwalnianiu osób poszkodowanych w wyniku zderzenia pojazdu z maszyną na terenie zakładu. W ćwiczenia czynnie zaangażowani zostali pracownicy oraz właściciele zakładu.

Ćwiczenia odbyły się na terenie składnicy drewna w Piszu przy ul. Olsztyńskiej. W trakcie prowadzonych działań strażacy mogli sprawdzić sprawność sprzętu oraz skuteczność i mobilność służb w niesieniu pomocy osobom poszkodowanym.

Informację o pożarze drewnianych bali pracownicy przekazali kierownikowi zakładu. Kierownik przedsiębiorstwa, zgodnie z wewnętrznymi procedurami, po rozpoznaniu zarządził natychmiastową ewakuację zagrożonych osób i powiadomił straż pożarną o pożarze. W trakcie weryfikacji przez kierownika okazało się, że na miejsce zbiórki nie dotarło dwóch pracowników, którzy dokonywali załadunku kontenera odpadami poprodukcyjnymi - o czym również powiadomiono dyżurnego straży. Scenariusz na strażakach wymógł rozwinięcie kilkudziesięciu węży pożarniczych celem gaszenia pożaru, jak również zapewnienia odpowiedniej ilości wody dostarczanej do pożaru. Ponadto strażacy zmuszeni byli do użycia pilarek spalinowych oraz specjalistycznych poduszek wysokociśnieniowych na sprężone powietrze do uniesienia kontenera celem uwolnienia osoby przygniecionej. Na miejscu akcji nie obyło się bez urządzeń do podawania piany gaśniczej oraz specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, które to wykorzystano do odcięcia dachu w samochodzie osobowym. Dowódcy poszczególnych odcinków bojowych musieli wykazać się umiejętnością współpracy organizacji i koordynacji działań oraz znajomością udzielenia pomocy medycznej. Nie małym wyzwaniem było prowadzenie właściwej korespondencji za pomocą radiotelefonów przy przekazywaniu informacji dla dowodzącego akcją jak też swoim podwładnym strażakom.

Na zakończenie pracownicy zakładu pod nadzorem strażaków mogli przećwiczyć na manekinach udzielanie pomocy medycznej.          

Ćwiczenia zakładały doskonalenie technik dowodzenia na poziomie interwencyjnym podczas gaszenia rozległych pożarów składowanych słupów drewnianych, a także ratowania osób przygniecionych przez ciężkie elementy czy uwięzionych w pojeździe. Strażacy używając specjalistycznego sprzętu, a także maszyn znajdujących się na terenie zakładu przećwiczyli i doskonalili różne techniki wydobywania osób poszkodowanych, którzy zostali przygnieceni bądź uwięzieni.

Wszystkie założenia taktyczne w ocenie zastępcy komendanta, który bacznie obserwował strażaków podczas zmagań, zostały zrealizowane w sposób prawidłowy i zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Po zakończeniu ćwiczeń wspólnie z właścicielami zakładu omówiono podstawowe zagrożeniami, jakie niosą za sobą pożary na terenie dużych zakładów drzewnych i ich składowiskach.

/tekst, fot. kpt. Józef Baranowski/