16 października, o godzinie 13:00 kilka jednostek straży pożarnej pojechało do Morlin, skąd za pomocą monitoringu pożarowego wpłynęło zgłoszenie o pożarze w zakładach mięsnych.

Takim założeniem rozpoczęły się ćwiczenia komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej. Na miejsce skierowano wozy z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Ostródzie oraz najbliższe Ochotnicze Straże Pożarne. Uwzględniając specyfikę i rozmiar zakładu, aby urealnić działania, ćwiczenia składały się z dwóch epizodów. Gdy strażacy byli w drodze, kierownictwo zakładu rozpoczęło ewakuację całego personelu. W tym czasie w hali pracowało 305 osób. Po dojeździe pierwszych jednostek i rozpoczęciu działań gaśniczych, kierujący działaniami został poinformowany, że po przeliczeniu na zewnątrz jest 280 osób. Cała hala ma powierzchnię 40 000 m kw., a pożar już objął ponad 3 tysiące metrów i się rozwija. Przybyłym strażakom przydzielono zadania: zlokalizować źródło ognia, określić strefę zagrożonych pomieszczeń pożarem, odnaleźć zaginione osoby w strefie zagrożenia oraz przeprowadzić ewakuację do strefy bezpiecznej, zorganizować zaopatrzenie wodne w celu nieprzerwanego podawania środka gaśniczego, odciąć możliwość przeniesienia się pożaru na pozostałą część hali. Kilkudziesięciu strażaków szukało i gasiło pożar w środku zadymionej hali oraz z zewnątrz. W czasie działań w kilku pomieszczeniach odnaleziono 23 zaginione osoby. Wszystkie ewakuowano na zewnątrz i przekazano zespołom pogotowania ratunkowego. Wyznaczono także i zabezpieczono lądowisko dla Lotniczego Pogotowania Ratunkowego. Gdy pożar został opanowany i strażacy dogaszali pogorzelisko, kilku ratowników wyczuło charakterystyczny zapach. To był amoniak, który mimo odcięcia dopływu z maszynowni pozostał w dużej ilości w instalacji. Zarządzono natychmiastową ewakuację i przegrupowanie sił. Wezwano dodatkowe zastępy ze sprzętem do ratownictwa chemicznego, podzielono teren na dwa odcinki bojowe i wyznaczono ich dowódców. Zadaniem na I odcinku było rozpoznanie i oznaczenie strefy zagrożenia, przydzielenie zadań dla ratowników ubranych w ubrania gazoszczelne wchodzących do strefy zagrożenia, odnalezienie i ewakuacja pozostałych osób poszkodowanych oraz monitoring zagrożenia. Drugi odcinek bojowy zabezpieczał działania i zakład przed dostępem osób postronnych, kurtynami wodnymi ograniczał emisję amoniaku oraz organizował zaplecze i uzupełnienie działań pierwszego odcinka.

Cwiczenia są elementem doskonalenia zawodowego, a raz w roku w większej skali organizuje się manewry z udziałem większej ilości sił i środków straży pożarnej.

Szkolenie miało na celu przypomnienie i przećwiczenie zasad postępowania przy pożarach oraz zdarzeniach z emisją do atmosfery niebezpiecznych substancji, a także koordynację współdziałania na miejscu zdarzenia wszystkich służb.

tekst: P. Wlazłowski, zdjęcia: R. Napiórkowski