4 kwietnia, punktualnie o 11:00, na terenie targów meblowych przy ul. Grunwaldzkiej w Ostródzie, rozpoczęły się zintegrowane ćwiczenia służb ratowniczych: strażaków, policjantów, strażników miejskich, ratowników medycznych oraz grupy PCK.

Ćwiczenia rozpoczęły się od zgłoszenia wypadku – samochód wjechał w grupę osób i rozbił się na budynku. Na miejsce skierowano zastępy strażaków, zespoły ratownictwa medycznego i grupę PCK. Po ewakuowaniu osób z wypadku i udzieleniu im pomocy, okazało się że pojazdem uciekał uzbrojony przestępca, który  zaatakował policjantów i schował się w budynku. Na miejsce przyjechała policyjna grupa do zadań specjalnych, która obezwładniła napastnika. Niestety, bandyta zdążył podłożyć ładunki wybuchowe, które po eksplozji wywołały pożar hali. Do gaszenia pożaru wezwano dodatkowe siły straży pożarnej, a w miedzy czasie dotarła informacja, że w hali zagubiły się 3 osoby. Strażacy musieli jednocześnie prowadzić akcję poszukiwawczą osób wewnątrz ogarniętej pożarem hali, zmagać się z rozwijającym pożarem i oraz organizować dostarczanie wody do pożaru.

 

Były to w wyjątkowe ćwiczenia, nie tylko pod względem ilości osób ćwiczących (ponad 100 osób ze wszystkich ćwiczących służb, z tego ponad 80 strażaków),  ale także ze względu na obiekt ćwiczeń. Ponieważ hala wkrótce zostanie zrównana z ziemią, dzięki uprzejmości właściciela Demuth Alfa, mogliśmy odzwierciedlić i przećwiczyć warunki realne – płomienie, zadymienie i wysoką temperaturę, podawanie wody, wykonywanie przebić i otworów w konstrukcji budynku – a to wszystko bez obawy o wyrządzone szkody. To był dla wszystkich ćwiczących prawdziwy poligon doświadczalny.

 

Po ćwiczeniach odbyła się prezentacja nowoczesnego systemu gaśniczego Cobra. skutecznego urządzenia gaśniczego z funkcją cięcia strumieniem wody pod wysokim ciśnieniem, potrafiącego się przebić przez metal, beton, drewno, szkło i inne materiały budowlane.

 

Na koniec na wszystkich uczestników ćwiczeń czekał posiłek  ufundowany przez właściciela obiektu -  Demuth Alfa.

/tekst: st. kpt. Piotr Wlazłowski, zdjęcia: st. sekc. Dariusz Truszczyński/.