Ranni i zabici oraz uzbrojony porywacz w wypadku komunikacyjnym do jakiego doszło 8 grudnia br. przed południem w Grodzicznie. Na szczęście, to tylko ćwiczenia, aczkolwiek całe zdarzenie w swym przebiegu wyglądało bardzo realistycznie.

W Grodzicznie zostały przeprowadzone wspólne ćwiczenia taktyczne komendanta powiatowego PSP i komendanta powiatowego policji. Podczas praktycznego użycia sił i środków doskonalono elementy z zakresu przygotowania do prowadzenia działań gaśniczych i ratowniczych związanych z likwidacją zdarzenia o charakterze terrorystycznym, noszącego znamiona wypadku masowego, z wykorzystaniem urządzeń i materiałów wybuchowych.

Założono, że przebywająca z partnerską wizytą delegacja z Hude w Niemczech, Solnecznik na Litwie oraz przedstawiciele nowomiejskiego Starostwa Powiatowego zostali porwani przez nieznanego sprawcę, który odgrażał się, że, cyt. "wysadzi wszystkich w powietrze”. Wykorzystując nieuwagę porywacza, jeden z pasażerów zawiadomił o zdarzeniu policję, która podjęła pościg za osobowym busem. Samochód uciekał przed radiowozem kilkanaście kilometrów. W miejscowości  Grodziczno kierujący utracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do wypadku drogowego. Na zdarzenie najechał patrol policji i powiadomił o wszystkim swoje stanowisko kierowania.

Od chwili przekazania zgłoszenia do PSP rozpoczęły się wspólne działania ratownicze. Z uwagi na zagrożenie ładunkiem wybuchowym nie było możliwe udzielenie natychmiastowej pomocy poszkodowanym w wypadku.

Gminny zespół reagowania wspomagał kierujących działaniem. Do koordynacji działań między PSP, policją oraz samorządem terytorialnym po raz pierwszy w powiecie wykorzystano kanał koordynacji ratownictwa w sieci radiowej wojewody. W pierwszej fazie ćwiczeń służbą wiodącą byłą policja. Dokonano rozpoznania sapersko-minerskiego. Funkcjonariusz stwierdził, że nieprzytomny pasażer znajdujący się na przednim siedzeniu ma na sobie jakieś urządzenie z wystającymi przewodami i błyskającą lampką. Porywacz posiada również broń krótką. Na miejsce została wezwana ekipa antyterrorystyczna z Olsztyna, która dokonała rozpoznania i stwierdziła, że domniemana bomba jest atrapą. W tym momencie działania podjęły jednostki ochrony przeciwpożarowej, a PSP stała się służbą wiodącą.

Koordynator medycznych działań ratowniczych przeprowadził segregację 10 poszkodowanych znajdujących się w samochodzie. Osobą w najcięższym stanem zajęła się pomoc doraźna, pozostałych poszkodowanych zaopatrywali ratownicy KSRG. KDR wyznaczył miejsce składowania zwłok trzech osób.  Po zakończeniu części ratowniczej ćwiczeń, ekipa dochodzeniowa policji przystąpiła do czynności śledczych, które zakończyły praktyczne działania.

Ćwiczenia obserwowali przedstawiciele powiatowego zespołu reagowania kryzysowego wraz z nowym starostą, Panią Ewą Dembek, która na podsumowaniu ćwiczeń w siedzibie urzędu gminy powiedziała, że nigdy nie uczestniczyła w tego rodzaju akcji, z wielkim zainteresowaniem przyglądała się działaniom wszystkich służb i jest pod wielkim wrażeniem. Wszystkim życzyła, aby nie musieli w rzeczywistości takich zdarzeń przeżywać i prowadzic takiej akcji.

W ćwiczenia zaangażowane były siły i i środki policji, 3 zastępy z KP PSP, 6 zastępów z OSP w KSRG, zespół ratownictwa medycznego.

/oprac.: asp. sztab. Michał Błaszkowski -  rzecznik prasowy KP PSP w Nowym Mieście Lub./