25 listopada 2010 r. o godzinie 10:15 do Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Piszu wpłynęła telefoniczna informacja, że pali się statek płynący w dół rReki Pisy. Dyżurny natychmiast zadysponował do działań samochody gaśnicze oraz sprzęt do ratownictwa wodnego.

Jak się później okazało, podczas rejsu Rzeką Pisą, w maszynowni statku ,,Smętek”, najprawdopodobniej w wyniku niedopatrzenia, wybuchł pożar. Załoga przy pomocy podręcznego sprzętu podjęła próbę jego ugaszenia. Próba ta okazała się bezskuteczna, pożar rozwinął się i objął swym zasięgiem całą maszynownię. W wyniku silnego zadymienia dwóm osobom, znajdującym się wewnątrz maszynowni, dym i płomienie odcięły drogę ucieczki. Osoby te, w wyniku zatrucia, straciły przytomność. Sternik płonącego statku stracił nad nim kontrolę i zderzył się z płynącym z przeciwnego kierunku promem, na którym przebywały dwie osoby. Przerażeni pasażerowie promu oraz pięciu pasażerów płonącego statku, podjęli próbę ratowania własnego życia, wskakując do wody. Jeden z wędkarzy, będący świadkiem zdarzenia, powiadomił straż pożarną w Piszu.

Na szczęście był to tylko scenariusz ćwiczeń zorganizowanych i przeprowadzonych przez kierownictwo Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu.

Według przyjętego scenariusza strażacy, po przeprowadzonym rozpoznaniu, mieli zrealizować następujące zadania: ugaszenie pożaru, przeszukanie statku i ewakuację osób poszkodowanych z pomieszczeń zadymionych, udzielenie pomocy medycznej osobom poszkodowanym. Kolejne działania dotyczyć miały wydobycia z wody osób, które asekurowały się skokiem do wody z płonącego statku.

W trakcie ćwiczeń użyto namiotu pneumatycznego, w którym zorganizowano punkt medyczny. Zadaniem dowódcy grupy nurkowej było - przy pomocy trzech płetwonurków - przeszukanie dna rzeki w pobliżu statku celem odnalezienia osoby zaginionej, a także uszczelnienie wyciekającej substancji z przewodu paliwowego statku. Na zakończenie działań przy pomocy zapór zebrano nieczystości z wody.

Działania miały na celu doskonalenie technik ratowania osób z wody. Piscy strażacy przy użyciu sań lodowych, rzutki, koła ratunkowego oraz lin, przećwiczyli różne techniki podejmowania poszkodowanych, którzy wpadli do wody. Podjęte zadania przypomniały zarówno strażakom, jak i zebranym obserwatorom, że wiele niebezpieczeństw czyha na naturalnych akwenach, zwłaszcza rzekach o szybkich nurtach.  

Były to kolejne ćwiczenia angażujące siły i środki Państwowej Straży Pożarnej, jednostek OSP, WOPR, pogotowia ratunkowego, policji, staży miejskiej z terenu powiatu piskiego. Po zakończeniu ćwiczeń ,strażacy przy współudziale przedstawicieli z Komendy Wojewódzkiej omówili ćwiczenia i spożyli wojskową grochówkę.

 

/tekst mł. kpt. Józef Baranowski z KP PSP w Piszu, zdjęcia archiwum „Tygodnika Piskiego”/