W poniedziałek, 26 marca w obecności Wojewody Warmińsko–Mazurskiego - Mariana Podziewskiego i Warmińsko–Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego  PSP w Olsztynie - st. bryg. Jana Słupskiego, ełccy strażacy podsumowali rok 2011.

Na spotkaniu nie zabrakło przedstawicieli władz samorządowych i gminnych. Obecni byli: Starosta Ełcki -  Krzysztof Piłat, reprezentant Urzędu Miasta Komendant Straży Miejskiej -  Krzysztof Skiba, Wójt Gminy Ełk - Antoni Polkowski wraz z Sekretarzem - Ireneuszem Gorlo, Wójt Gminy Kalinowo - Andrzej Bezdziecki. W krótkiej prezentacji omówione zostały najważniejsze elementy działalności ełckiej komendy. Po części multimedialnej głos zabrali goście: Panowie Marian Podziewski, st. bryg. Jan Słupski i Starosta - Krzysztof Piłat.

Spotkanie zakończyło się  wizytacją nowo budowanego poddasza komendy. Narada roczna była także okazją do wręczenia Komendantowi Powiatowemu PSP w Ełku - st. bryg. Mirosławowi Hołubowiczowi pamiątkowego dyplomu za kolejny rok wytężonej pracy na rzecz ochrony przeciwpożarowej oraz do odznaczenia Złotym Medalem za Długoletnią Służbę zasłużonej funkcjonariuszki ełckiej komendy - st. ogn. Danuty Kumkowskiej, wieloletniej głównej księgowej.

            W ełckiej komendzie służbę pełni 57 funkcjonariuszy, w tym dwie kobiety. Na terenie całego powiatu, łącznie ze strażakami OSP, nad bezpieczeństwem prawie 80 tys. mieszkańców codziennie czuwa około 500 pożarników. Rok 2011 na tle poprzednich należał raczej do spokojnych. Odnotowaliśmy 1018 interwencji, z czego 393 to pożary, 556 miejscowe zagrożenia, 69 alarmy fałszywe. Do większych pożarów doszło w marcu w Prostkach, pożarem objęty był budynek produkcyjno–magazynowy, w którym składowane były opony samochodowe, parafina, butle gazowe 11 kg i szereg innych substancji niebezpiecznych, straty oszacowano na około 700 tys. złotych. Również w marcu doszło do dużego pożaru w miejscowości Zdunki, ogniem objęty był dach budynku przylegającego do lokalu gastronomicznego. Działania w tym przypadku utrudnione były z racji drewnianego pokrycia dachu i silnego wiatru, który sprzyjał rozprzestrzenianiu się ognia. W większości udało się nam uratować budynek, jednak mimo to straty oszacowano na około 2 mln złotych. Podsumowując miniony rok warto  wspomnieć o zdarzeniu w miejscowości Milewo, gm. Kalinowo. W czerwcu od wyładowania atmosferycznego zapalił się  budynek  inwentarski. Straty oszacowano na około 80 tys., w działaniach. które trwały ponad 13 godzin. uczestniczyło 18 strażaków. Ubiegły rok obfitował natomiast w zdarzenia związane niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi. 11 lipca w wyniku intensywnych opadów deszczu i gwałtownego wiatru w ciągu kilkudziesięciu minut odebraliśmy około 30 informacji o powalonych drzewach i zalanych budynkach. Najpoważniejsze w skutkach było zdarzenie w Ełku przy moście drogowym przy ul. Wojska Polskiego, na rzece Ełk. Na odcinku około 500 metrów wiatr powalił 22 drzewa w obrębie koryta rzeki tamując jej nurt. Z racji niewielkiej głębokości w tym miejscu istniało realne zagrożenie utworzenia się rozlewiska i stworzeniem zagrożenia dla kładki dla pieszych przy ujściu do jeziora. Nie odnotowaliśmy na szczęscie pożarów z ofiarami w ludziach. W stosunku do lat ubiegłych stwierdzamy zmniejszanie się ilości pożarów suchych traw w okresie wiosennym (w roku ubiegłym odnotowaliśmy ich tylko 93). Dla przykładu w roku 2010 do traw strażacy z całego powiatu wyjeżdżali 164 razy, a w roku 2009 – 253 razy. Biorąc pod uwagę, iż wiosny od paru lat należą do ciepłych i suchych, zmniejszenie tego typu interwencji jest naszym zdaniem spowodowane wzrostem świadomości społeczeństwa w zakresie profilaktyki przeciwpożarowej jak i akcji prowadzonych przez nas popularyzujących bezpieczne zachowania w życiu codziennym.

Dane te pokazują, iż działalność ochrony przeciwpożarowej zmierza nieustannie w kierunku zwiększenia działań ratownictwa technicznego – interwencje zaewidencjonowane jako miejscowe zagrożenia. Od wielu już lat ilość pożarów maleje, a wzrasta ilość wypadków w komunikacji drogowej, kolejowej, zdarzeń na akwenach, czy zdarzeń będących skutkiem anomalii pogodowych. Wymusza to na nas wszystkich konieczność doposażania wszystkich jednostek ochrony przeciwpożarowej w coraz to doskonalszy i nowocześniejszy sprzęt.

 

/tekst i zdjęcia: mł. kpt. Jarosław Pieszko/